Najnowsze

Alternative content

Get Adobe Flash player

Archiwum
img

18.01.2018

Niebezpieczne odpady wwieziono na teren budowy stawu!

Groźne dla człowieka i środowiska odpady z filtra spalarni śmieci, zamiast zostać odpowiednio zabezpieczone, trafiły na teren budowy stawu rekreacyjnego pod Będzinem. Odpady odebrano z Krakowskiego Holding Komunalnego. Zawierają metale ciężkie, chlorki i siarczany. - Ich jedna ciężarówka jest warta ok. 30 tys. zł To jest proceder, którym musi kierować zorganizowana grupa przestępcza – mówi nasz informator.


img

18.01.2018

Spełnia kryteria, ale 500+ nie dostała. Czeka prawie 2 lata

Aneta Orszulik z Mikołowia niedaleko Katowic od 20 miesięcy czeka na pieniądze z programu 500+ na starszą córkę. Sprawa przeciąga się, bo ojciec 8-letniej Nikoli pracuje w Holandii i urzędnicy muszą ustalić, czy nie pobiera tam świadczeń na córkę. Pani Aneta liczy każdą złotówkę, dlatego ponagla urzędników.


img

17.01.2018

Sąsiedzki konflikt osiągnął szczyt. Zamurowano drzwi i część działki staruszków

Sąsiedzki konflikt z Zwierzyńcu na Lubelszczyźnie doprowadził do tego, że starsze małżeństwo państwa Sitkowskich ma zamurowane wejście do domu i część działki! Nie wiadomo, dlaczego Waldemar B. w taki sposób je potraktował. Wcześniej wystąpił do sądu o pozbawienie seniorów drogi dojazdowej do ich działki.


img

17.01.2018

Odebrał telefon z Link4, później przyszła polisa za 1000 zł

- To jest domaganie się zapłaty za polisę ubezpieczeniową, której nie miałem, nie mam i nie chcę – mówi Konrad Kudas z Katowic. Mężczyzna przez telefon konsultował warunki ubezpieczenia OC z firmą Link4. I choć twierdzi, że nie zgodził się na zawarcie umowy, to polisę za prawie 1000 zł dostał. Pan Konrad czuje się oszukany.


img

16.01.2018

Kupili autobus z nieoryginalnym numerem VIN. To koniec ich firmy

Państwo Dragunowiczowie z Ustronia kupili od Henryka B. autobus turystyczny, który - jak się później okazało – w miejscu fabrycznego numeru VIN miał inny! Dragunowiczowie sądzą, że pojazd złożono z kilku innych. Henryk B. reklamacji nie przyjmuje. Autobus się psuł i nie zarabiał na siebie, dlatego Dragunowiczowie nie mogli spłacać leasingu. Teraz muszą oddać bankowi ponad 400 tys. zł. To koniec ich firmy.


back
Strona www.interwencja.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij