Najnowsze

Alternative content

Get Adobe Flash player

Archiwum
img

21.07.2017

Zwrócił auto do komisu, pieniędzy nie odzyskał

Pan Mariusz kupił z matką w listopadzie ubiegłego roku samochód w jednym z radomskich komisów. Zapłacił ponad 27 tysięcy złotych. Dziś nie ma ani auta, ani pieniędzy. Mężczyzna zwrócił wóz, gdy okazało się, że samochód ma niejasną przeszłość. Właściciel komisu pieniędzy oddać nie zamierza.


img

21.07.2017

Od miesiąca żyją bez dostępu do wody

Dwie starsze kobiety od miesiąca żyją na obrzeżach Krakowa bez bieżącej wody. Ich dom nie miał dostępu do wodociągu, dlatego korzystały z przyłącza na terenie dawnego PGR-u. Dziś działka należy do prywatnej osoby, która postanowiła zakręcić kobietom kurek. Pani Barbara i pani Krystyna pokazały nam rachunki świadczące o tym, że płaciły za wodę. Dlaczego więc pozbawiono ich jej?


img

20.07.2017

Straciła dowód osobisty, dostała długi za mieszkanie

Rencistce Małgorzacie Świętosławskiej skradziono w supermarkecie dowód osobisty. Zanim zdążyła go zastrzec, zaciągnięto przy jego pomocy kredyt hipoteczny na mieszkanie w Warszawie. Oszuści zniknęli z pieniędzmi, a prawowity właściciel mieszkania żył w nim dalej nie płacąc czynszu. Z tego powodu lokal zlicytowano. Ponieważ formalnie to pani Małgorzata była właścicielką mieszkania, reszta długu spadła na nią. Dziś to blisko 20 tys. zł.


img

19.07.2017

Pobita w Anglii tonie w długach przez „pomoc” adwokata z Polski

Polka ciężko pobita w Anglii twierdzi, że oszukał ją pochodzący z Polski brytyjski adwokat, który miał jej pomóc w uzyskaniu odszkodowania. Mężczyzna pośredniczył jedynie w kontaktach Romy Szczuki z londyńską kancelarią, która prowadziła sprawę. Choć zapewniał, że jego pomoc będzie darmowa, to - jak twierdzi pani Roma - podsunął jej do podpisania umowę na świadczone usługi. Kobieta ma dziś do zapłaty ponad 300 tys. zł.


img

19.07.2017

12-letni spór o drogę. Nie dojedzie straż ani karetka

Stanisław Nieckarz i jego rodzina od 12 lat toczą sądową batalię z sąsiadami o dojazd do swojego domu. Po tym, jak mieszkająca obok Genowefa K. postawiła ogrodzenie, droga do gospodarstwa pana Stanisława zwęziła się na tyle, że nie przejedzie nią np. karetka pogotowia. Konflikt próbuje rozwiązać nie tylko sąd, ale i urzędnicy gminni oraz powiatowi.


back
Strona www.interwencja.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij